W dobie rozmaitych komunikatorów i poczty elektronicznej, warto przypomnieć o pięknej tradycji wysyłania kartek wielkanocnych (w dodatku zrobionych własnoręcznie). Niezwykle istotne jest pielęgnowanie tradycji już od najmłodszych lat, dlatego też nawiązaliśmy kontakt ze szkołą podstawową w Bieszczadach, gdzie w klasie II uczy się dokładnie tylu samo uczniów, co w naszej. Pierwszym (i mamy nadzieję, że nie jedynym) zadaniem była wymiana własnoręcznie zrobionych kartek wielkanocnych. Każdy z uczniów wylosował ucznia z drugiej szkoły, do którego pisał kartkę. Oprócz życzeń, każde z dzieci napisało kilka słów o sobie, oczywiście po angielsku, a także narysowało swój portret.

24 marca otrzymaliśmy piękne kartki od uczniów klasy II Szkoły Podstawowej w Polańczyku. Radości było co niemiara. Okazało się, że dzieci mają wiele wspólnych zainteresowań, grają w te same gry i lubią zwierzęta. Z tajnych źródeł wiemy, że nasze kartki też już dotarły na miejsce i mamy nadzieję, że sprawią dzieciom tyle samo radości, co nam.